niedziela, 29 września 2013

Sztafety.

 heiheii! No więc chciałam was pezprosić, że tak długo ZNÓW nie pisałam, ale...  jak sami wiecie zaczęła się szkoła, sprawdziany, kartkówki, zadania domowe, ogólem mówiąc to jak przychodzę do domu, odrobię zadanie domowe to nie mam już siły kompletnie na nic i za każdym razem przekładam sobie pisanie notki na inny dzień, nie chcę żebyście pomyśleli, że was zaniedbuję albo coś, bo naprawdę bardzo bym chciały pisać posty codziennie albo chociaż co 2 dni, ale po prostu nie wyrabiam, tymbardziej, że zanim napiszę post na bloga to zanim pomyślę o czym napisze, jak to napisze, zrobię zdjęcia i wkońcu napiszę ten post to zajmuje mi około 30 minut, a jak tak o tym myślę to stwierdzam, że tyle czasu się męczyłam w szkole i nie mam siły kolejne 30 minut myśleć o pisaniu. Zresztą już nie mam aż takiej radości z pisanie tych postów gdyż wiem, że i tak ich nie komentujecie i skąd mam potem wiedzieć czy ktoś wkońcu czyta tego mojego bloga, czy nie. Już nawet mam coraz więcej w głowie myśli na temat usunięcia tego bloga, bo po co mi taki blog jak i tak go nikt nie czyta, a więc jeśli czytasz mojego bloga i choć trochę Cię interesuję co u mnie, czekasz na nowy post to skomentuj to żebym wiedziała ile tak naprawdę osób to czyta. :) A co u mnie?  We wtorek byłam na gminnych, sztafetowych biegach przełajowych w Biskupicach i miałyśmy z dziewczynami pierwsze miejsce, potem jechałyśmy w czwartek na te same zawody, ale powiatowe do Wolsztyna i w sumie sama nawet nie wiem jak to się stało, ale znów miałyśmy pierwsze miejsce i teraz jedziemy 11 października do Poznania na kolejną "edycje", tym razem wojewódzką, więc trzymajcie kciuki ;)  Jutro  mamy taki dzień języków i każda klasa ma zrobić taką 5-cio minutową składankę kilku piosenek zagranicznych. A w czwartek jadę na szczepienia ;\\. 




                               A takie rzeczy dzieją się, gdy nie mam co robić : 


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz