sobota, 8 marca 2014

Codzienność

Przepraszam znowu za moją dość długą przerwę, ale jeszcze sobie nie zwolniłam nigdzie czasu na napisanie posta.
Z wczoraj na dzisiaj spałam u Julki i wczoraj byłyśmy na hali i grałyśmy w siatkówkę, a dzisiaj byłyśmy w pizzeri w Nowej Wsi. Kilka dni temu przyjechał mój brat z Angli i aktualnie zatruwa mi życie, a dzisiaj był mój 2 (ten lepszy xd) brat z Poznania. Ogólnie to cały ten tydzień był jakiś taki zamulony, bo tydzień temu w sobotę byłam na urodzinach u Jagody i tam jak byliśmy na podchodach to się najwidoczniej przeziębiłam, potem jeszcze lody, a w niedziele biegi, więc nie dziwię się, że poniedziałek-środa nie wstawałam kompletnie z łóżka, co prawda jestem jeszcze trochę chora, ale to już nie to co wtedy, już jest ok.
Teraz w poniedziałek też pewnie przeleże w łóżku, bo nie ma w całej wsi prądu i przez to mamy odwołane lekcje(tak mi przykro). Ostatnie miesiące totalnie olewałam sb bloga i stwierdzam, że teraz będę dodawała posty przynajmniej 2(ale oczywiście mam nadzieję, że i tak będzie więcej) razy w tygodniu. Kolejny post będzie chyba w poniedziałek(no chyba, że jutro będę miała chęci i czas) i będzie tematyczny, w sumie to będę częsciej pisała posty tematyczne. A z okazji dnia kobiet : WSZYSTKIM DZIEWCZYNOM WSZYSTKIEGO DOBREGO! :)

Chora ja ;c
 https://pbs.twimg.com/media/BiKBpySIAAAEUaV.jpg:large nwm czemu, ale nie mogę dodać zdjęcia, więc łapcie link!

 

środa, 19 lutego 2014

Wracam!

heiheihei!To znowu ja! :) Po prawie 4-miesięcznej przerwie( nie licząc tych postów na sprawdzian z informatyki) zdecydowałam się wrócić, gdyż brakuje mi tego pisania, tymbardziej, że blog to tak jakby też pamiętnik, w którym mogę wszystkie swoje myśli wylać, jedyny tego minus, że nie koniecznie WSZYSTKIE, bo ten "pamiętnik" jest publiczny i każdy może to zobaczyć.
A co u mnie
? No nie powiem trochę się zmieniło, ale za dużo czasu by mi zajęło jakbym miała wam o tym wszystkim opowiadać, więc po prostu to ominiemy, a teraz będe tu znowu pisać w miarę systematycznie, więc potem nie będzie takich "kłopotów". A na dzisiaj mam dla Was taki trochę tematyczny post, mianowicie o SAMOTNOŚCI. Wiem, że pewnie wielu z Was często miewa dni gdy się czujecie samotni i przez to totalnie bezsilni i mimo, że macie przyjaciół to tak jakby ich nie było... Często zastanawiam się co by było gdybym zniknęła? Czy ktoś w ogóle by się zainteresował, czy komuś było by mnie brak, czy ktoś by tęsknił i wiele innych. Są takie dni kiedy ryczę z tej mojej samotności, bezsilności, a czasem po prostu też wtedy gdy widzę, że przyjaciel, jakaś bliska mi osoba odchodzi, jak gdyby nigdy nic i niby nadal jest koło mnie, ale to już nie to samo. Wielu też z Was pewnie ma kompleksy i przez to uważacie, że jesteście tacy samotni, odtrąceni... "To pewnie przez mój wygląd" , "To wszystko wina moich pryszczy". Ale uwierzcie tylko idioci by patrzyli na wygląd. Niestety dzisiaj taki trochę krótki post, gdyż nie mam aktualnie za dużo czasu, weszłam tylko na chwilę, żeby to napisać i myślę, że będzie coraz więcej takich tematycznych postów, ale to wszystko w swoim czasie. I jeszcze tylko na koniec jakby ktoś z Was chciałby o tym pogadać to zapraszam na aska, a tam podam gg czy coś i może będę mogła jakoś pomóc. :) link do aska tu

środa, 4 grudnia 2013

Nieostrożne korzystanie z internetu.

Hej! Dzisiaj mam dla was post o 5 zagrożeniach jakie niesie ze sobą internet i sposoby ochrony przed nimi. 

Zagrożenia :


1. Przez kontakt z niewłaściwą osobą możemy wydac  nasze dane i adres i ta osoba może nas znaleść, coś nam zrobić.  

2. Poprzez kliknięce w nieodpowiedni link możemy sobie zainfekować komputer wirusem. 

3. Jeśli wejdziemy na jakąś stronę intenetową jakiegoś sklepu czy jakąś aukcje możemy kupić jakąś kompletnie niepotrzebną i badziewną rzecz tylko dlatego, że było ciekawe zdjęcie tego produktu czy opis.

4. Jeśli powierzamy swoje hasło do portali społecznościowych niepewnym osobom, to mogą nam się włamać i wypisywać pod naszym imieniem różne rzeczy (np. obrażające) do drugiej osoby. 

5.Poprzez wysyłanie sms'ów na jakieś konkursy, darmowe doładowania możemy stracić sporo pieniędzy. 


I sposoby ochrony przed powyższymi zagrożeniami : 

1.  Nie należy zawierać znajomości z osobami z internetu, niepewnymi osobami.

2. Nie należy wchodzić w nieodpowiednie linki.

3. Należy ZAWSZE dokładnie czytać opis takich produktów i przemyśleć czy ta rzecz jest nam na pewno potrzebna.

4. Nie należy powierzać, udostępniać nigdzie swoich haseł do różnych portali, kont.

5. Nie należy wysyłać sms'ów na na niepewne konkursy itp. bo nie wiadomo czy są one w ogóle prawdziwe, no chyba, że ten konkurs wypromowała telewizja lub gazeta.

piątek, 25 października 2013

...

Heihei!
Więc post znów nie tak jak obiecałam po 2 dniach, a po 2 tygodniach... 
Ale to jest spowodowane tylko tym, że pisanie postów coraz mniej mnie usatysfakcjonowuje, a już tym bardziej jak wiem, że muszę napisać tego posta, bo inaczej dostaję co chwile na asku "pytania" takie jak : ,,Daj postaaaa!!!'' lub ,,Dodajwreszcie post na bloga'' czy ,, Dajesz tego posta czy nie?'' I na większość tych "pytań" i tak nie odpowiadam to wtedy jest ich coraz więcej. Coraz częściej myślę nad usunięciem bloga, ale przynajmniej nad zawieszeniem go na dość dłuższy czas, bo po co mi tacy czytelnicy, którzy czytają mojego bloga tylko wtedy jak im się nudzi? I jeśli w przeciągu ok. miesiąca nie będe miała komentarzy to usuwam bloga, bo jak wiem, że i tak go nikt nie czyta to mi się go pisać...
A co u mnie? Jak już wam wcześniej pisałam byłam wraz z dziewczynami w Poznaniu na zawodach w sztafetowych biegach przełajowych i miałyśmy coś koło 18 miejsca, nawet nieźle jak na wojewódzkie, byłam też na zawodach w BnO i miałam 1 miejsce w sztafecie i 5 indywidualnie...
Ostatnio cały czas mamy jakieś sprawdziany i mam już dość. Już coraz bliżej do gwiazdki i już nie mogę się doczekać, żeby wreszcie odpocząć od szkoły i tego wszystkiego, a także też dlatego, bo lubię tą całą atmosfere. A jak narazie to jutro jadę do Nikoli, bo musimy dokończyć plakat na religie ;x
Nie wiem kiedy znowu pojawi się kolejny post, bo jak widzicie po "jakości" tych postów nie chce mi się ich pisać skoro nie mam czytelników, tylko takich askowych wymuszaczy postów.


Dziś bez zdjęć, bo nawet nie mam nastroju, żeby jakieś zrobić.

sobota, 12 października 2013

30 faktów o mnie.

Cześć, hej, siemix, jak wolicie.

 Dzisiaj, jak już po tytule widać będzie 30 faktów o mnie, ale najpierw chciałam się troszkę wytłumaczyć czemu coraz rzadziej piszę posty itp.
No więc jak założyłam bloga, ale jeszcze na onecie to wtedy nie miałam praktycznie ŻADNYCH czytelników, ale pisałam posty codziennie, bo to poprostu sprawiało mi wielką frajdę. Jak już przeniosłam się tutaj zaczęło już kilka osób "mnie" czytać, pojawiały się pierwsze komentarze, pochwały, ale także i krytyki. Z czasem tych komentarzy było coraz mniej, aż w końcu nie mam już w ogóle komentarzy, dostaję tylko od czasu do czasu anonimowe prośby na asku o posta, ewentualnie wiadomość, że jest się czytelnikiem. Coraz częściej zaczynam rozważać myśl o usunięciu bloga, ale to jeszcze nie ostateczna decyzja. Więc mam do was wielką prośbę. Jeśli czytasz mojego bloga, czekasz na posty i podoba Ci się blog to komentuj, nawet jeśli dostrzegasz jakieś rzeczy, które robię źle to także komentuj. Każdy komntarz mile widziany, nawet ten krytykujący, bo przynajmniej wiem co robię źle i mogę się wtedy poprawić, a więc jeśli to czytasz i jesteś moim czytelnikiem to skomentuj to. :)
 No i obiecane 30 faktów :

#1 Jestem Cule, Idiot, Feltonist i Potterhead(dla niewtajemniczonych : Fan FC BARCELONY, GREEN DAY'A, TOMA FELTONA i HARRY'EGO POTTERA).
#2 W przyszłości chciałabym zostać fotografem.
#3 Moim ulubionym przedmiotek w szkole obecnie jest Biologia i WF(kiedyś Historia).
#4 Trenuję Biegi na Orientację.
#5 Mam psa-Kee.
#6 Byłam w Niemczech, Czechach, Francji, Hiszpani i Wielkiej Brytani.
#7 Najbardziej ze wszystkich sportów lubię siatkówkę i piłkę nożną.
#8 Nie lubię opowiadać o sobie na żywo, jak ktoś widzi mnie, a nie czyta to w internecie.
#9 Mam 2 starszych braci.
#10 Słucham mieszanej muzyki, ale głównie pop-rocka.
#11 Nie potrafię być obojętna temu gdy ktoś obraża mój ulubiony zespół, piłkarza itp.
#12 Nie trawię ludzi, którzy cały czas się chwalą, mają wysokie mniemanie o sobie i myślą, że są niewiadomo kim.
#13 Nie lubię jak np. wygram na jakiś zawodach, konkursie czy czymś i ktoś mi mówi, że mam się iść temu czy tamtemu pochwalić itp.
#14 Całą 6 klasę czekałam na gimnazjum, by być w innej klasie, teraz stwierdzam, że sto razy wolałam mój stary klasowy skład.
#15 Mój ulubiony kolor to niebieski.
#16 I takie też mam oczy.
#17 Jedyne lektury, które mi się spodobały to były "Dzieci z Bullerbyn" i "Chłopcy z placu broni".
#18 Nosia wzięło się od połączenie mojego nazwiska z imieniem.
#19 Z natury jestem blondynką, ale w przeciągu ostatnich kilku lat moje włosy trochę pociemniały na taki mocny ciemny blond.
#20 Mam konto na twitterze, fb, asku, isingu, onecie i mam tumblra i jeszcze na wielu innych stronkach, na które już nie wchodzę.
#21 Moje ulubione i zarazem szczęśliwe liczby to 7 i 16.
#22 Nie lubię dżemu, fuj.
#23. Panicznie boję się pająków.
#24 Lubie iść czasami sama na taki dłuuugi spacer i wszystko sobie przemyśleć.
#25 W życiu miałam chyba z 5 psów, rybkę i koty.
#26  Jak byłam mała zawsze jak miałam jakieś maskotki to nazywałam je wzorując się na ich prawdziwej nazwie, np. miałam maskotkę kota to nazywałam ją kicia, jak miałam maskotkę psa to nazywałam go piesio itp.
#27 W 1-3 bałam się zostać w domu nawet na 5 minut.
#28 Bloga założyłam po to by móc się komuś wyżalić, a także też dlatego, bo spodobał mi się blog Lu.
#29 Moją pasją jest fotografowanie.
#30 Nie mam takiej typowej bff.

To tyle ;>

niedziela, 29 września 2013

Sztafety.

 heiheii! No więc chciałam was pezprosić, że tak długo ZNÓW nie pisałam, ale...  jak sami wiecie zaczęła się szkoła, sprawdziany, kartkówki, zadania domowe, ogólem mówiąc to jak przychodzę do domu, odrobię zadanie domowe to nie mam już siły kompletnie na nic i za każdym razem przekładam sobie pisanie notki na inny dzień, nie chcę żebyście pomyśleli, że was zaniedbuję albo coś, bo naprawdę bardzo bym chciały pisać posty codziennie albo chociaż co 2 dni, ale po prostu nie wyrabiam, tymbardziej, że zanim napiszę post na bloga to zanim pomyślę o czym napisze, jak to napisze, zrobię zdjęcia i wkońcu napiszę ten post to zajmuje mi około 30 minut, a jak tak o tym myślę to stwierdzam, że tyle czasu się męczyłam w szkole i nie mam siły kolejne 30 minut myśleć o pisaniu. Zresztą już nie mam aż takiej radości z pisanie tych postów gdyż wiem, że i tak ich nie komentujecie i skąd mam potem wiedzieć czy ktoś wkońcu czyta tego mojego bloga, czy nie. Już nawet mam coraz więcej w głowie myśli na temat usunięcia tego bloga, bo po co mi taki blog jak i tak go nikt nie czyta, a więc jeśli czytasz mojego bloga i choć trochę Cię interesuję co u mnie, czekasz na nowy post to skomentuj to żebym wiedziała ile tak naprawdę osób to czyta. :) A co u mnie?  We wtorek byłam na gminnych, sztafetowych biegach przełajowych w Biskupicach i miałyśmy z dziewczynami pierwsze miejsce, potem jechałyśmy w czwartek na te same zawody, ale powiatowe do Wolsztyna i w sumie sama nawet nie wiem jak to się stało, ale znów miałyśmy pierwsze miejsce i teraz jedziemy 11 października do Poznania na kolejną "edycje", tym razem wojewódzką, więc trzymajcie kciuki ;)  Jutro  mamy taki dzień języków i każda klasa ma zrobić taką 5-cio minutową składankę kilku piosenek zagranicznych. A w czwartek jadę na szczepienia ;\\. 




                               A takie rzeczy dzieją się, gdy nie mam co robić :