Z wczoraj na dzisiaj spałam u Julki i wczoraj byłyśmy na hali i grałyśmy w siatkówkę, a dzisiaj byłyśmy w pizzeri w Nowej Wsi. Kilka dni temu przyjechał mój brat z Angli i aktualnie zatruwa mi życie, a dzisiaj był mój 2 (ten lepszy xd) brat z Poznania. Ogólnie to cały ten tydzień był jakiś taki zamulony, bo tydzień temu w sobotę byłam na urodzinach u Jagody i tam jak byliśmy na podchodach to się najwidoczniej przeziębiłam, potem jeszcze lody, a w niedziele biegi, więc nie dziwię się, że poniedziałek-środa nie wstawałam kompletnie z łóżka, co prawda jestem jeszcze trochę chora, ale to już nie to co wtedy, już jest ok.
Teraz w poniedziałek też pewnie przeleże w łóżku, bo nie ma w całej wsi prądu i przez to mamy odwołane lekcje(tak mi przykro). Ostatnie miesiące totalnie olewałam sb bloga i stwierdzam, że teraz będę dodawała posty przynajmniej 2(ale oczywiście mam nadzieję, że i tak będzie więcej) razy w tygodniu. Kolejny post będzie chyba w poniedziałek(no chyba, że jutro będę miała chęci i czas) i będzie tematyczny, w sumie to będę częsciej pisała posty tematyczne. A z okazji dnia kobiet : WSZYSTKIM DZIEWCZYNOM WSZYSTKIEGO DOBREGO! :)
Chora ja ;chttps://pbs.twimg.com/media/BiKBpySIAAAEUaV.jpg:large nwm czemu, ale nie mogę dodać zdjęcia, więc łapcie link!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz