Jak już wiecie z poprzedniego postu wczoraj byłam na czwórboju i mieliśmy 2 miejsce, nie jest źle, ale przegraliśmy 6 punktami i tak trochę głupio. Dzisiaj szkoła, nawet spoko( nie licząc BnO), biegi w taką pogodę i jeszcze przez takie chaszcze to był istny koszmar. Po BnO do kościoła na spowiedź, a potem do Julii ;). Jutro konkurs ortograficzny. Moja Kea robi się coraz to większa i większa co oznacza, że małe przyjdą na świat lada moment <3. W piątek najprawdopodobniej jadę do brata na weekend, więc przez weekend posta raczej nie będzie. ( ;c) Z tego powodu, że cierpię na brak zdjęć,a nie mam kompletnej ochoty iść i je zrobić, wstawiam wam tu miasto, do którego zawsze bardzo chciałam pojechać i do którego najprawdopodobniej pojadę w te wakacje ( <3) :
Loooondyn ! *.*
+ reklama bloga Julii :D (klik)


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz